Mutsy Evo Farmer Earth - prawie ideał

wózek Mutsy Evo


Kupując kilka lat temu pierwszy wózek dla syna nie interesowałam się za bardzo co, gdzie i za ile. Weszłam do sklepu i kupiłam wózek 3w1. Kolor wózka wybrałam z ulotki którą Pani sprzedawczyni pokazała. Oj było wielkie rozczarowanie jak wózek dotarł, kolor na żywo tragedia. Z użytkowania wózka też nie byłam zadowolona. Ciężki i to nawet bardzo. Po prostym jechało się nawet ok, ale pod górkę to trzeba było użyć już siły. Kiepski system składania. Jak przesiedliśmy się do spacerówki to stwierdziłam że muszę wymienić ten wózek. Na szczęście szybko znaleźli się kupcy, a ja szybko kupiłam wózek typu parasolka który użytkowaliśmy już do końca. Z biegiem lat tak sobie myślę czemu kupiłam takie g....o, czemu trochę dłużej nie rozglądałam się za wózkiem.

Kupując pierwszą brykę dla córki już tego błędu nie popełniłam. Długo rozglądałam się za wózkami, czytałam, oglądałam, macałam. W myślach i tak cały czas miałam przed sobą wózek Mutsy. Nie są to tanie wózki, ale jak dla mnie piękne. Wahałam się pomiędzy Evo i Igo. Wózek Igo podobał mi się bardziej ale Evo był trochę tańszy no i już wcześniej przetestowałam na bratanicy, która też jeździła Evo, tylko starszą wersją. Znowu kupiłam wózek 3w1 : gondolę, spacerówkę i fotelik maxi cosi. Za całość wraz ze wszystkimi dodatkami zapłaciłam ponad 4000 zł ale nie żałuję ani jednej wydanej złotówki.

Będąc w sklepie na "zwiadach" mówię do Pani sprzedawczyni że interesuje mnie wariant Farmer Earth. Mówi mi że ten jest dostępny tylko w Igo i proponuje mi Mutsy Evo Farmer Mist bo stał na wystawce. Trochę się zdziwiłam bo wydawało mi się że w internecie oglądałam taki wariant wózka, mówię jej że ten Mist mi się nie podoba. Obok stał akurat Igo Farmer Earth więc miałam porównanie tych dwóch tapicerek. Podziękowałam na tamtą chwilę i pomyślałam że sprawdzę jeszcze raz w necie. Wróciłam do domu i okazało się że w Evo też jest ta wersja a Pani mnie wprowadziła w błąd. Kilka dni później pojechałam znowu do tego sklepu, była już inna Pani, która powiedziała że może mi sprowadzić ten wózek bo oni na sklepie mają tylko Mist. Zgodziłam się w końcu do porodu miałam jeszcze 2 miesiące więc nie potrzebowałam wózka na już.

Wózek jak przyszedł to się w nim zakochałam. Już nie mogłam się doczekać kiedy będziemy jeździć na spacery. Wybierając wózek kierowałam się aby był łatwy i szybki w składaniu, był lekki, wygodny dla dziecka no i jakoś wyglądał. Oczywiście nie ma wózka idealnego, w każdym są plusy i minusy, nawet w tych drogich wózkach.

Waga wózka Mutsy Evo:
Waga podwozia: 8,4 kg
Waga wózka spacerowego: 10,8 kg
Waga samej gondoli: 4,7 kg

Wymiary wózka Mutsy Evo:
Wymiary podwozia po złożeniu: 68x61x29
Wymiary rozłożonego podwozia: 89x61x105
Szerokość siedziska: 30cm
Wysokość oparcia: 47 cm
Gondola - długość środka - 75 cm
Gondola - szerokość środka - 32 cm
Gondola - wysokość środka - 22 cm
Kółka tylne: średnica 28 cm
Kółka przednie: średnica 22 cm

Plusy wg mnie:
- lekki i prosty w obsłudze
- skórzana regulowana rączka (nie podobają mi się w wózkach piankowe rączki)
- koła z systemem odpinania
- duży pojemny kosz na zakupy
- łatwy w prowadzeniu
- rozkłada się na płasko
- wózek mieści się w małym aucie

Minusy wg mnie:
- budka mogła by być trochę większa (musiałam dokupić osłonę przeciwsłoneczną dooky)
- pałąk w spacerówce trzeba cały wypiąć, wolałabym aby był odpinany z jednej strony i odchylany
- kosz jest trochę za nisko i wpada piasek

Wózek wybrałam z kołami piankowymi i nie żałuję. Po górach i lasach nie jeździliśmy. Byliśmy za to nad morzem i mimo jazdy po piachu nic się z kołami nie stało, nic nie piszczało. Na co dzień jeździliśmy po chodnikach i po 20 miesiącach użytkowania koła były w bardzo dobrym stanie.  Gondolę używaliśmy w okresie letnio - jesiennym i byłam bardzo zadowolona. Jeżeli miałabym używać jej w zimę to chyba wybrałabym bardziej zabudowany wózek aby nie wiało dziecku. Siedzisko zgrabne i wygodne. Jeżeli chodzi o tą budkę, to jak dziecko siedzi i się całą rozłoży to jest nawet spora i chroni przed słońcem, ale jak już rozłoży się siedzisko do pozycji leżącej to budka automatycznie idzie do tyłu razem z siedziskiem i niestety daje już po oczkach.

Podsumowując jednym zdaniem - jestem bardzo zadowolona z wózka. Idąc ulicą nie jedna osoba się za nim oglądała, w rodzinie też się podobał. Tak na marginesie bratowa używa go także przy drugim dziecku więc chyba też zadowolona :)

Tak na marginesie: w internecie i przy świetle sklepowym ten wózek wygląda całkiem inaczej. Sprzedając ten wózek dziewczyna mówiła do mnie że podoba jej się ten brązowy kolor, mówię jej że  Farmer Earth to jest szary, choć ja na początku też myślałam że jest to bardziej brązowy niż szary.






Wózek kupowałam w 2016 roku, teraz w 2018 kolekcja się powiększyła ale i tak wybrałabym ten sam Farmer Earth.

Kolory tapicerek Mutsy Evo z kolekcji 2018 to: Farmer Deep Anthracite, Farmer Earth, Farmer Emerald Green, Farmer Mist, Farmer Stone Wash, Industrial Charcoal, Industrial Lava Grey, Urban Nomad Dark Grey, Urban Nomad Dark Olive, Urban Nomad Deep Navy i Urban Nomad Light Grey.

kolory mutsy evo
kolory mutsy evo



Wózek Mutsy Evo Farmer Earth zastąpiliśmy Mutsy Nexo. Gdybym mieszkała w domu a nie w bloku pewnie zostałabym przy Evo do samego końca. Sąsiadce przeszkadzają wózki na korytarzu (jestem ciekawa jak ona będzie miała dzieci czy będzie wózek wnosić za każdym razem do swojego mieszkania), ciągle wieszała kartki że mamy je zabrać, zgłaszała do wspólnoty. W końcu zaczęłam go chować do samochodu do garażu, bałam się że pewnej nocy zniknie z klatki więc wolałam nie ryzykować. Męczyło mnie ciągłe składanie i rozkładnie do samochodu więc wymieniłam Evo na Nexo, które też mi wpadło w oko. Nexo opiszę w innym poście. Dobrze że kupiłam je teraz jak córka już jest podrośnięta, jak dla mnie nie nadaje się aby przesiąść się do niego od razu po gondoli.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PageNavi Results No.

@templatesyard