Park Rozrywki Majaland Kownaty - nasza opinia

Długo czekaliśmy na Majaland Kownaty, otwarcie miało być na wiosnę 2018, ale niestety zostało przesunięte na 29 września 2018. Byliśmy, zobaczyliśmy i wrócimy tu na pewno. Zapraszam Was na naszą relację z wizyty w Parku Majaland.


Najpierw kilka słów o Majaland Kownaty:
Majaland zostało wybudowane w Kownatach pod Torzymiem. Jest to pierwszy w Polsce zadaszony Park Rozrywki. W chwili obecnej jest to pierwsza część inwestycji i leży na terenie 5 ha ale jadąc widać że prace jeszcze trwają. Majaland ma być częścią Holiday Kownaty Park, gdzie w sąsiedztwie mają się znaleźć sąsiadujące ze sobą parki tematyczne, hotele i domki letniskowe. Holiday Kownaty Park ma w sumie zajmować 200 ha. Sporo prawda? Już nie mogę się doczekać. W dniu dzisiejszym pojechaliśmy tylko na jeden dzień, jak już powstanie cała inwestycja to będziemy chyba jeździć na cały weekend.

Zacznijmy więc od początku czyli od kupna biletów...
Przyjechaliśmy około 11.00, są 3 kasy więc stanęliśmy do środkowej. Staliśmy około 10 minut po czym kierownik zmiany krzyknął że kasa 1 to bilety indywidualne a kasa 2 i 3 bilety roczne. Taka informacja powinna być wcześniej gdzieś wywieszona w widocznym miejscu a nie człowiek traci czas na stanie nie w tej kolejce co trzeba. Po chwili oczywiście sporo osób rzuciło się do kolejki przy kasie 1.



Cena uzależniona jest od wzrostu:
- bilet dla osób poniżej 85 cm - 0 zł
- bilet dla osób pomiędzy 85 cm a 1 m wzrostu - 39,90 zł KUP BILET
- bilet dla osób powyżej 1 m wzrostu  - 69,90 zł KUP BILET

Wpisując kod rabatowy MAJALAND otrzymacie 10 zł rabatu na bilet jednodniowy.

Ponadto:
- bilet w dniu urodzin dla dzieci w wieku do 11 lat - 0 zł
- seniorzy 70+ - 39,90 zł
- osoby niepełnosprawne - 52,50 zł
- bilet popołudniowy - 52,50 zł
- bilet roczny - 149,90 zł
- parking 5 zł


I teraz tak, przy każdej kasie jest miarka do mierzenia. Kasjer jej oczywiście nie widzi stojąc za ladą. Prawie za każdym razem kasjer biegał dookoła do ludzi sprawdzić czy na pewno dziecko ma np. 85 cm. Masakra jakaś bo bardzo to wydłużało stanie w kolejce. Radzę Wam jeżeli nie chcecie tracić godziny czasu stania w kolejce to kupujcie bilet online przez internet.  Ale i tutaj jest mały haczyk, bo trzeba zapłacić jeszcze 5 zł za parking, więc do kolejki trzeba stanąć i tak i tak bo trzeba odebrać bilet parkingowy do wyjazdu. Zapłacić za niego można przy wyjściu, będą wtedy mniejsze kolejki i będzie to wszystko sprawniej szło bo nie ma już tyle dzieci do mierzenia bo większość jednak przyjeżdża do południa aby spędzić tam jak najwięcej czasu. Jak już doszliśmy do kasy postawiono wtedy kartki na ladzie że kasa 1 to klienci indywidualni, a kasa 2 i 3 to bilety roczne. 

Za 4 osoby zapłaciliśmy 249,60 zł + 5 zł parking

Jeżeli planujecie tam jeździć częściej to kupujcie od razu bilet roczny. 

Do Majaland weszliśmy około 11:00 wyszliśmy przed 16:00. Było super :)



Atrakcje dla dzieci:
Pokażę Wam najpierw atrakcje które znajdują się pod dachem, później wyjdziemy na świeże powietrze. Przy każdej atrakcji wchodząc jest tablica na której jest napisane kto może z danej atrakcji korzystać np. dzieci 2+, dzieci 3+, dzieci 4+ oraz jest miarka z podziałem na wzrost. Przy niektórych atrakcjach dzieci są mierzone miarkami (oczywiście wszystko dla ich bezpieczeństwa).

1.  Karuzela motyli czyli klasyczna łańcuchowa karuzela. Są miejsca pojedyncze oraz podwójne gdzie może usiąść rodzic z dzieckiem. 



2. Las zabaw czyli tor przeszkód, wspinaczka i zjeżdżalnia. 



3. Plac zabaw Mai 



4. Super ślizg - fajna długa zjeżdżalnia w której się zjeżdża w specjalnym worku.


5. Basen z kulkami - tu głównie siedziały te młodsze dzieci. W basenie były postawione dwa punkty gdzie można było włączyć powietrze, piłeczki wtedy podskakiwały do góry.




6.  Szkoła latania - aby polecieć trzeba pedałować. 


7. Rollercoaster Wikingów - tutaj chyba są najdłuższe kolejki. Synowi bardzo się podobało. Jadąc kolejką robią automatycznie zdjęcia podczas jazdy. Wysiadając podchodzi się do takiego ekranu i odszukuje swoje zdjęcie. Następnie drukuje się kupon z którym należy udać się do kiosku fotograficznego i tam się odbiera zdjęcie oczywiście za opłatą. 


8.  Samochodziki - co tu dużo pisać, dzieci to uwielbiają


9.  Totem Wikingów 



10. Farma Heidi - wolno się kręci więc w sam raz dla tych najmłodszych




11. Tratwa - na to nie pozwoliłam dzieciom wejść widząc jak wcześniej chłopiec miał całe buty mokre bo woda jednak wlewała się do tratwy.


12.  Teatr - tutaj mają odbywać się przedstawienia. My załapaliśmy się na pamiątkowe zdjęcie. Zdjęcie można wykonać swoim aparatem za darmo lub zdjęcie może wykonać Pani która stoi ze swoim aparatem ale wtedy za opłatą. 




13. Łodzie Wikingów


14. Wielki Drakkar


15. Łódeczki



15. Różne zdjęcia:






Ponadto pod dachem znajdują się jeszcze:
-  sklep z pamiątkami, w którym jest duży ekran i gra tam muzyka z bajki Pszczółka Maja, 
-  Restauracja 
-  bar Heidi






Najważniejsze ! Jadąc do Malajand zabierzcie ze sobą jakieś kanapki. My wyjechaliśmy z domu po śniadaniu i mieliśmy zamiar zjeść coś na miejscu. Niestety w porze obiadowej do restauracji była taka długa kolejka że zrezygnowaliśmy ze stania. Dlatego nasze wyjście z Majalad było spowodowane głodem.  Na szczęście zabrałam dzieciom po drożdżówce i serku więc coś przekąsiły. Ceny posiłków jak i deserów w barze Heidi kosmiczne. Mąż był spojrzeć to frytki ze schabowym 30 zł. 

Ponadto pod dachem znajdziecie szafki gdzie możecie przechować swoje rzeczy oraz toalety. 

A teraz idziemy na zewnątrz...

1. Karuzela kwiatów


2. Mali strażacy - dzieci na wysokości gaszą ogień 


3. Plac zabaw Gucia


4.  Przygoda z Filipem



5. Tańcząca Fontanna - korzystając z wody dobrze by było zabrać ciuchy na zmianę. My nie korzystaliśmy. 


6. Wspinaczka + zjeżdżalnia (żeby zjechać trzeba się wspiąć)



Podsumowując dzisiejszy dzień był fajnie spędzony. Na pewno tu wrócimy, ale jak córka skończy 4 lata. W chwili obecnej ma 2,5 roku i najbardziej podobały jej się kulki. Najlepsze atrakcje są właśnie dla starszych dzieci dlatego poczekamy i następnym razem bierzemy obowiązkowo bilet roczny. Byliśmy w sobotę więc trochę ludzi było ale nie było najgorzej. Długo się nie czeka w kolejkach prócz Rollercoaster Wikingów. Jeżeli chcecie uniknąć tłumów to wybierzcie się w tygodniu.

Zapraszam Was jeszcze na skrót w postaci krótkiego filmu:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

@templatesyard