Czary mary czyli domowe sposoby na kaszel

Ten kto ma dzieci w wieku przedszkolnym wie dobrze co to są choroby i ile one nas rodziców kosztują. Nawet już nie zliczę ile zostawiłam pieniędzy w aptece. Przyszedł dzień że powiedziałam dość - nie będę więcej wspierać mafii farmaceutycznej. Do apteki pójdę jak już naprawdę będę musiała, to będzie ostateczna ostateczność. Nasze mamy i babcie stosowały często domowe sposoby czy to na kaszel czy to na katar. Nasze pokolenie idzie na łatwiznę i leci od razu do apteki. Postanowiłam że nie będę gorsza od mamy czy babci i będę stosowała stare sprawdzone sposoby na kaszel. Po pierwsze nie ma w nich żadnej chemii a po drugie są dużo tańsze.

1. Syrop z cebuli
Mogą pić dzieci od 1 roku życia i dorośli. Wspomaga leczenie kaszlu suchego i mokrego. Wykonanie jest dziecinnie proste. Wystarczy obrać i pokroić w kostkę jedną cebulę. Do szklanki włożyć pokrojoną cebulę i zasypać cukrem. Odstawić na kilka godzin aby puściło sok. Opcjonalnie można wkroić również czosnek, który wzmocni działanie syropu. Zamiast cukru można użyć także miodu, będzie bardziej smakowało dzieciom. Syrop po zrobieniu przechowuję w lodówce, gdyż pod wpływem ciepła może się zepsuć.




2. Mikstura Czary Mary na kaszel

Przepis:
- 1 łyżeczka oleju rycynowego (kupisz go TUTAJ)
- 1 łyżeczka najtańszego miodu sztucznego (nie można używać prawdziwego miodu)
- 1 łyżeczka czystej wódki (nie może być spirytus)

Wszystkie składniki wymieszać plastikową lub drewnianą łyżeczką i nałożyć na klatkę piersiową. Nałożyć np. pieluszkę tetrową aby nie wybrudzić piżamki.  Spróbujcie to na prawdę działa. Przepis na czary mary znalazłam na blogu Zdrowie za grosze TUTAJ



3. Parzony majeranek 
Wspomaga leczenie kaszlu mokrego, ma działanie wykrztuśne.

Przepis:
1 łyżkę suszonego majeranku zalać szklanką wrzącej wody, przykryć i odstawić na 15 minut. Po ostygnięciu, przecedzić i dodać 1 łyżkę miodu. Wymieszać. Pić 2 - 3 razy dziennie.

Majeranek wykazuje właściwości przeciwutleniające, antybakteryjne, antyseptyczne i przeciwwirusowe.

4. Duża ilość płynów
Płyny pomagają rozrzedzić śluzówkę i ułatwiają odkrztuszanie. Gdy jesteśmy chorzy to robię zazwyczaj ciepłą rozgrzewającą herbatkę z miodem i sokiem malinowym.

5. Napój z imbiru
Do szklanki wrzucam cienko pokrojony kawałek imbiru i zalewam gorącą wodą. Po 10 minutach wyciągam imbir, dodaję łyżeczkę miodu i trochę cytryny. 

6. Inne domowe sposoby:
- ciepły rosół
- herbatka z lipy
- mleko z czosnkiem i masłem
- smarowanie klatki piersiowej spirytusem salicylowym
- mleko z kurkumą
- oklepywanie pleców
- stawianie baniek
- syrop z mniszka
- duże dawki witaminy C najlepiej naturalnej (pisałam o niej TUTAJ)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

PageNavi Results No.

@templatesyard